Strona 1 z 2

patison-cbr prawdziwy motocyklista???

Post: 15 kwietnia 2012, 22:38
autor: roksc33
zakladam ten temat po to zeby pokazac PRAWDZIWEMU motocykliscie koledze patison-cbr ktory sprzedaje cbr 900rr od Włocha i wie na pewno ze motor nie byl katowany ani nie jezdzony na kole...

a taka wiadomosc napisal do mnie na priv po tym jak napisalem mu ze jest idiota i oszust na prv

cytuje:
idiota to ty jesteś czopie,jak cię nie interesuje kupno pewnego moto to rwij zeluwe ,albo zapraszam do mnie w cztery oczy na chynów to ci pokażemy jak się lata na moto.ty wiesz co to jest blady he he komputerowy pajac

wiec kolego do twojej wiadomosci na motocyklach jezdze od jakis 10 lat. objezdzilem prawie cała Europe tym motocyklem. A jezeli jestes na tyle głupi i grozisz komus kogo nieznasz to albo jestes takim dobrym gladiatorem nie do przejscia, albo idiota ktory nigdy nie dostal porzadnego klapsa.

p.s
z tego co widze to stazem na tym forum swiecic za bardzo nie mozesz druga sprawa to przypominasz mi kolege forumowego robsona. tyle ze jeszcze sie nie rozkreciles:)

Post: 15 kwietnia 2012, 23:25
autor: marcinSC33
Kurde jaki czad :D
Pisałem to już conajmniej raz ale forum naprawdę schodzi na psy :)

Post: 15 kwietnia 2012, 23:28
autor: roksc33
Marcin ktos musi dbac o to zeby bylo wesoło:)

Post: 16 kwietnia 2012, 00:05
autor: Max_929
trzeba dbać żeby forum na psy nie schodziło
padliny niech na allegro wystawiają tu ludzie szukają dobrych moto
jak ktos daje opis nie prawidłowy do moto i tos o tym wie to CENZURA.ać CENZURA.ać i ładnie wyprosić z forum :D

Post: 16 kwietnia 2012, 06:56
autor: kalas
Moglibyście roziwjać temat bardziej????

Rozumiem roksc33 ze byłeś i oglądałeś moto u Patisona i później mu na p.w. nawrzucałeś? Czy jak o co biega? Moto złom , nie warto po to jechać?

Post: 16 kwietnia 2012, 08:30
autor: Mikele
Staż stażem, ale powiedz na jakiej podstawie nawrzucałeś mu od idiotów?

Post: 16 kwietnia 2012, 10:39
autor: roksc33
dzwonie jako kupujacy a on ze motor idelany zna wlasciciela niekatowany i nie jezdzony na kole... taka gadka odrazu mnie rozbawila. zwykla bajka handlarza zeby cos wcisnac. a pozatym dzwonilem nie raz po samochody i motocykle i poznam handlarza z kilometra.

Post: 16 kwietnia 2012, 11:28
autor: Mikele
Po rozmowie telefonicznej poznałeś czy koleś jest handlarzem i że wciska minę? Sory, ale jak dla mnie "jasnowidztwo telefoniczne" i wyzwiska przez telefon świadczą o tobie.
PS: Nie róbcie z forum śmietnika...

Post: 16 kwietnia 2012, 11:57
autor: Max_929
roksc33 pisze:na chynów to ci pokażemy jak się lata na moto.ty wiesz co to jest blady he he

chynów to zapewne miejscówka ?
mam pytanie do sprzedającego to jak wy tam jeździcie na moto ??

Post: 16 kwietnia 2012, 12:09
autor: Biceps51
hahah grubo sie dzieje:) zgadzam sie ze nie ma sie co spinac przez tel ale ja bym pojechal na konfrontacje w 4 oczy jak w/w zaproponowal :) rozrywki nigdy za wiele. Stawiam ze chlopaki za duzo kablowki ogladaja i zaraz pod warszawke zacznac sie podczepiac ze niby tacy kozacy. A zapamietajcie jedno KOZAKI... TO W LESIE SA:)))

Post: 16 kwietnia 2012, 12:32
autor: kalas
no comment

MAX929

Chynów to miejscowość pod Wawą:)

Post: 16 kwietnia 2012, 12:41
autor: Max_929
kalas pisze:no comment

MAX929

Chynów to miejscowość pod Wawą:)

ok ale pytanie aktualne ?

[ Dodano: Pon Kwi 16, 2012 12:47 pm ]
z resztą poco ja tu sie udzielam
jest wiele motocykli które nigdy nie jeździły na kole
były kupione tylko po to by jeździć nimi do kościoła
albo kupione dla dziewczyny która jednak sie boi nim jeździć :P
pozdrawiam