Dzisiaj jest 12 listopada 2019, 20:05

FORUM.FIREBLADE.PL

Forum miłośników Hondy FireBlade CBR1000RR | CBR954RR | CBR929RR | CBR900RR | SC59 | SC57 | SC50 | SC44 | SC33 | SC28

Ogłoszenie Admina
BRELOKI HONDA FIREBLADE.PL cena dla forumowiczów 10zł info na PW

polskie sądy

Jeśli chcesz coś napisać nie koniecznie związanego z motocyklami napisz to tutaj !

Moderatorzy: maciekx, Tytus

Awatar użytkownika
 
Posty: 16
Rejestracja: 28 lipca 2009, 17:07
Lokalizacja: OLECKO
Motocykl: sc28
Rok produkcji: 1993

polskie sądy

Post » 06 września 2012, 10:46

Chciałem zapytac i opisac dokladnie swoja sprawe i jakie cuda dzieją sie w sądach polskich juz po Tv chcalem dzwonić bo sam nie mogłem uwieżyć że coś takiego dzieje się w tym kraju. Otóż http://olecko.wm.pl/63401,Motocyklista- ... padku.html (komentarze są najlepsze) (wszyscy wszystko widzieli nawet na sprawie mialem 2 podstawionych swiadków ktorzy po przypomnieniu ze falszywe zeznania=3lata nagle zamilkli. Droga byla pusta nigdy tego nie zapomne a swiadkow masa ). Miałem ok 6 rozpraw sądowych w tym 2 bieglych z 25 letnim doswiadczeniem ktorych wdeptalem w glebę. Laski wujo byl w policji i rok temu na emeryturke takze moje zegary z bladego sie rozpłyneły magicznie albo ja z połamanymi nogami schowalem je pod kombiaka :). Pierwszy biegły był boski. wylicza mi prędkosc z wzoru na opuznienie drogi hamowania i zaczyna sie magia. Jak to on podstawia 7m/s2 opoznienie drogi hamowania dla motocykla przemieszczajacego sie po trawie. Pare godzin na net i chwila chwila dla trawy jest 3.4m/s2 a 7 jest dla suchego asfaltu. Spytany na sprawie czemu tak podstawil do wzoru skoro wartosc jest o 1/2 mniejsza =predkosc 1/2 mniejsza czemu podstawil 7? "wysoki sądzie no ja tak podstawiłem bo bo w sumie mi tak pasowało" - autentyk. Więc pytam czemu nie podstawił 12m/s2 wtedy leciałbym 200km/h nie pasowało? wtedy zamilkł. Nastepnie tlumaczy mi ze motocykl miał ok 160km/h na co pytam czy tak teoretycznie jest to wykonalne osiągnięcie tam takiej prędkosci bo jest tam zakręt i skrzyżowanie z ktorego wyjeżdzałem i dosłownie deko prostej. - I mam odpowiedz " no w sumie nie wiem moze jakby to był tor motocyklowy albo pan byłby samobójcą no ale nie wiem nie chyba nie da sie " Więc przypominam mu że 2 min temu własnie taka prędkość mi dał ze tam miałem a teraz mówi ze sie nie da tam takiej osiągnąc - I kolejna błyskotliwa odpowiedz bieglego z +25 lat stazem " Hmm to ja juz nie wiem tu jest chyba cos zle". Kolejne rozprawy przyniosly kolejnego bieglego takze z rejonu gdzie wujo policjant tej laski znal wszystkich i kolejna magia.
Taki piękny cytat "ślady koloru czarnego ,wzdluzne otarcia powstaly od lakieru zbiornika motocykla " (zamiesciłem zdj mojego motosa jak wygladal. poler+zółty).
Wiec pokazuje w aktach bo dołaczałem zdj motosa do akt i mowie gdzie jest tu czarne gdzie on to widzi. I w tym momencie sędzia wyjmuje czarno biale ksero robione dupą nie aparatem zdjecie ok 22.20 w nocy i pokazuje w zbiorniku te wgłebienia na uda jak pada tam cien i rzecze do mnie durnego " widzi pan tu jest czarne i koniec " moje kolorowe fotki dołączone do akt g.... sie zdały.
Nastepnie wizja lokalna miejsca wypadko otorz wyobrazcie sobie droge prosta ok 200m prostej na poczatku wyjazd (tam ja wyjezdzalem) i potem po ok 200m skrzyzowanie (tam byl crash). pan biegly stanął na skrzyżowaniu autem i mierzył widocznośc w lewą str. Magiczne cyfry ok 170m juz bylem widoczny i w tym punkcie uwaga mialem 160km/h ! Więc pytam grzecznie w sądzie czy na pewno w tym miejscu -pada odpowiedz "tak". Więc znów prosty człek jak ja pyta a czy zmierzyl pan ze ten odcinek ma 200m a pani widziala mnie juz na 170m i mialem 160km/h wiec z miejsca gdzie wyjezdzalem przebylem 30m i osiagnelem 160km/h i czy zna jakies użądzenie co tyle osiąga na tym dystansie. Oczywiscie odpowiedz była znana "to ja nie wiem " I tak przekalatalem sie rok w sądach gdzie biegli stwierdzali np ze uderzylem lewa str moto i wyralem dzwignie hamulca albo ja nie hamowalem bo nie bylo sladów drogi hamowania. Ostatecznie sprawe wygrałem praktycznie sam moja papuga w sumie sie uczyla odemnie :) Lewe biodro połamane prawe udo poskrecane na gwozdzie lewa lapa ledwo działa (3 palce tylko ) i ogłuchlem na prawe ucho. Oczywiscie w AGVku nawet szybka nie pękła nawet ryski nie miał ale i tak miałem 160km/h :) więc jestem niesmiertelny chyba. Najlepsze są te komentarze w sumie lecialem pannie w dzwi prosto na nia wiec ile moglem polozylem bladego zeby do rowu wjechac i jeb lewa lapą w jej tylny zderzak i swiatła (tyle jej zrobiłem urwany zderzak i pobite swiatła tylne) potem jeszcze probojąc opanowac bladego wbilem sie w znak (droga z pierwszenstwem ) i tam juz sobie lezalem. Sorka za dlugi wywód ale to co przeszedłem w sądach to byly kpiny takie sądy na pipidowach to jakis koszmar. Jak trzeba mam doswadczenie juz w rozpierniczaniu opini bieglych sądowych czasem jest tam tyle błedów tylko trzeba czytac to setki razy oni tak ladnie ukrywaja te blędy
Załączniki
Zdjęcie0345.jpg

Awatar użytkownika
 
Posty: 37
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 21:43
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Motocykl:

Post » 06 września 2012, 11:21

O stary współczuję i gratuluję wytrwałości.
Ja czekam już kilka lat na sprawę chociaż biegli ustalili winę policji.

http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kry ... 37440.html

dobre co? zobaczcie datę :)

 
Posty: 406
Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
Lokalizacja: opole
Pochwały: 3
Motocykl: k8 1000
Rok produkcji: 0

Post » 06 września 2012, 13:22

no to niezle kolego najwazniejsze ze w koncu wygrales.
mozliwe, ze bede potrzebowal jakiejs Twojej rady bo czeka mnie podobna sprawa-dzwona mialem 3 tyg temu z obrazen rowniez biodro ale prawe.Jutro w koncu łaskawa policja ma sie zjawic do mnie w celu zeznan szczegolowych bo na miejscu wypadku powiedziaem jedynie kilka zdan jak to wygladalo. Ale z tego co wiem to sprawa i tak trafi do sadu przez moj uszczerbek na zdrowiu(powyzej 7 dni). Papuge mam w sumie juz nagranego ale jeszcze sie z nim nie kontaktowalem bo czekam co jutro mi psiarnia w ogole powie. Osobowka kierowala mloda dupa z boku siedziala jej stara. Wiem, ze beda sie bronic rekami i nogami bo jej starszy jest jakas mega szycha u nas w Opolu jakims dyrektorem zarzadu drog czy cos takiego i jesi wdupia to mloda dostanie zawiasy z racji mojego uszczerbku.
Napisz jak sie u Cb sprawa zakonczyla jaki wyrok dostala ta dziewczyn?pozdro

Awatar użytkownika
 
Posty: 684
Rejestracja: 31 maja 2009, 10:27
Lokalizacja: Mrozy
Pochwały: 2
Motocykl: 1000rr Repsol
Rok produkcji: 0

Post » 06 września 2012, 14:05

jakbym mial powtorke z historii.Moja sprawa troche inna ale ogolnie ogarniecie tych smiesznych bieglych jest bliskie zeru.To takie tempoty ktore nie potrafia rozroznic xenonowego zarnika od halogenowej zarowki.
Prawda jest taka ze w wiekszosci przypadkow(w tym mnie) udupiaja wlasnie takie pseudo kolki ktore maja papiery na to ze sie znaja i wiedza najlepiej.Sa tak zadufani w sobie ze nawet przed sadem sie nie przynaja do bledu bo to co on wyliczyl jest swiete i on ma racje.
Gratuje ci ze pokazalaes kto ma racje bo mi niestety sie nie udalo i ledwo co uniknalem kilkuletniego kiblowania.
Jeszcze tylko kilka lat i bede niekarany :P

Awatar użytkownika
 
Posty: 79
Rejestracja: 07 maja 2012, 17:38
Lokalizacja: Częstochowa
Pochwały: 1
Motocykl:

Post » 06 września 2012, 14:22

Szczerze Ci współczuję, ale to moim skromnym zdaniem nie wina Sądu,ale Biegłych i tak jak wspomniałeś możliwe, że tatusia panny w którą wjechałeś. Swoją drogą nie wiadomo jak sprawa się zakończy. Ja mam sprawę w Sądzie już dwa lata a była tylko jedna rozprawa. Też dużo czytam i piszę wnioski i inne bzdety. Da się przeciągać i baranów z biegłych zrobić. W moim przypadku na podstawie kserokopii dokumentu biegły grafolog badał pismo i stwierdził jakieś farmazony. Więc ja naskrobalem wniosek dowodowy i powołali zespół biegłych (co najmniej 3 osoby). Jednak Ci stwierdzili, że na podstawie kserokopii dokumentu nie da się stwierdzić autentyczności podpisu, poza tym nie powinno się żadnych badań wykonywać. Więc baran co mnie posądził o podrabianie nagle sie uciszył. Czekam na finisz. Zobaczymy. Pozdro.

Awatar użytkownika
 
Posty: 16
Rejestracja: 28 lipca 2009, 17:07
Lokalizacja: OLECKO
Motocykl: sc28
Rok produkcji: 1993

Post » 06 września 2012, 15:22

u mnie panowie laska po 1 primo wymusila mi .
po 2gie z tego co biegli rysowali miejsce wypadku to ciela podwojna ciągła wyjeżdzając co jak stwierdził sędzia nie ma znaczenia.
po 3cie po strzale ona odjechala ok 200m i ogladala wyrwany zderzak i dzwonila do wujcia co ma powiedziec a ja umieralem w rowe( dzieki dla 2 gosci z olecka gdyby nie oni pewnie bym tam zszedl przyjechali z parkingu bo slyszeli)
po 4 nie zadzwonila po karetke ani mnie nawet w szpitalu nie odwiedzila tylko na nast dzien zglosila szkode w pzu ze jej auto rozbilem.
takze reasumujac sedzia mial w d.... to ze nie udzielila mi pomocy (wujo dziala) ani ze ciela 2x ciagla nic go interesowalo to zeby wmowic mi ze zapier.... choc pomimo 3,8l krwi ktore stracilem nie zgaslem nawet na sekunde wszystko pamietam (szkoda). To po roku okazalo sie ze dop na ost sprawie sędzia zalapał ze cos mi sie stalo (choc mial dokumentacje medyczna z 3 szpitali) jak on to powiedzial " ale przeciez stoi pan nic sie panu nie stalo" na co ja mowie ze biodro poki dziala dziala a jak za 2 lata przestane chodzic? reka do konca zycia taka galązka i ucho odbiera mi tylko lewe w prawym mam 24h szumy szszszszszsz jakbym z 200 bez kasku lecial motosem. Łape w wawie prywatnie w klinice robilem dalem 8k za to zeby mi 1 palca zrobili jeszcze a jej adwokatka do mnie " po co pan sie leczyl prywatnie?" wiec juz resztka sił "kobieto mam 25 lat nie 55 zaczynam zycie chcialabys zacząc zycie z 1 reka czy z 2ma? " i wtedy zamknela gebe w koncu. Sądy sa piekne taki kwiatek np na 1szej rozprawie jest jej tato i mowi "no ja prawie bylem przy wypadku" a sedzia "to gdzie pan w tym momencie byl" "no w domu 500m dalej w bloku " "czyli nie byl pan przy wypadku?" " no nie bylem ale prawie bylem jak przyjechala policjia przybieglem"
"co pan wie w tej sprawie" " no moja corka jest nie winna " " dlaczego pan to wnosi ? " " hmm bo to moja corka i mowila mi ze jest niewinna " kur.... jaka zalamka prawda? a ja to sluchalem na zywo myslalem ze takie rzeczy tylko w annie wesolowskiej a ty mam w realu. albo gosc mowi " no tam szly 2 kobiety i mowily ze wszystko widzialy dosc jazdy na 1 kole "
"moze pan zna dane tych pan to bardzo wazne zeznania " " nie nie wiem kto to ale one tam byly " wtedy na pytanie sędziego odparlem " wiem ze przed uderzeniem po lewej str stala druzyna pilkarska w nieb koszulkach ja nie wiem kto to byl ale oni tam byli i widzieli ze jade wolno "
Laska dostala 6mc w zawieszeniu na 2lata ale sedzia laskawie umozyl jej wyrok i tylko stwierdzil jej wine. Nie zalezalo mi na tym zeby ja za kraty sadzac tylko zeby mi firma z oc kasy sciagnela jak najwiecej a jak sie teraz okazuje ubezpieczalnia pomimo wyroku ze wina jej przypisuje mi 40% winy z powodu lewych opini bieglych sądowych gdzie magicznie mi z falszywych danych wyliczaja prędkosc, Cuda na kiju cuda na kiju

[ Dodano: Czw Wrz 06, 2012 3:28 pm ]
zapomnialem dodac w rowie od razu byl alkomat ledow zylem ratownik pamietam krzyknal do psa "czy ty jestes CENZURA...." i zeznania w rowie dawalem niezle co i mowie resztka sil jak bylo auto wisniowe 4 dzwiowe sedan widzialem ze mloda kobieta (bo jechalem jej w dzwi i widzialem jej gębe przestraszoną ) a oni jeszcze mnie cisna zeznawac mowie do psa "daj pan kartke to narysuje " wtedy sie odje...... a u niej po wypadku "ja nic nie pamietam jestem w szoku " i cymesik wszystko ok a jak w akta zerkalem 7go nic nie pamietam 11go 4 str zeznan (wujo podszkolil co napisac ). teraz tak zaluje ze odbilem moglem jej wbic sie w dzwi gebe by poobijalo ja bym przefrunął wyliczyli by moja mase i odleglosc i by mieli predkosc a tak oszczędzilem ja i mialem po d... za to. nigdy więcej teraz na czolówke bd kasowal. w razie jakby ktoś chcial sie ustawic pogadac. NIe ma problemu tyle ze ja z mazur jestem ale mozna sie spotkac. Mam te opinie hehe

[ Dodano: Czw Wrz 06, 2012 3:41 pm ]
sorka ze tak dodaje ale palilem fajeczka i mi sie najlepsze przypomnialo. u mnie motos bez plastykow tylko zadupek mialem a przednie lampy od gsxr1000 starego te 2 okrągle
i pada taka rozmowa .
Biegly -b
ja

B-czy pan podwaza moja opinie? jestem bieglym z 25letnim doswiadczeniem a pan?
ja-jestem czlowiekiem ktory wie po co nosi glowe i nie podwazam tylko z calym szacunkiem weryfikuje
B-wysoki sądzie wiadomo jak to jest noc motor ma 1 lampe mogla sie palic mogla sie nie palic
bylo ciemno mogl zlac sie z otoczeniem i byc niewidoczny
Ja-wysoki sądzie motor mial 2 lampy srednicy ok 20cm kazda i zarowki h4 co widac na zdjeciach nie jedna. jakby wysoki sąd sie zapartywal na slowa bieglego z 25letnim doswiadczeniem iz srebrno -żółty motor zlewa sie z czarnym asfaltem i staje sie niewidzialny.

po tych slowach biegly wyszedl jest tego wiecej ale nie bd zasmiecal forum przy piwie opowiem to bedzie kupa smiechu jak np moto sie przewraca i wstaje jak policja rysuje ze moto poszlo skosem do rowu glebokiego a ja leze na znaku wiec sie z rowu wyczolgalem wyj.... nogą w znak w nerwach i sie tam polozylem

 
Posty: 406
Rejestracja: 03 lipca 2008, 17:19
Lokalizacja: opole
Pochwały: 3
Motocykl: k8 1000
Rok produkcji: 0

Post » 06 września 2012, 17:13

no to niezle jaja nie daj sie z tym odszkodowaniem wez jakiegos prawnika niech sie odwoluje czy cos

[ Dodano: Czw Wrz 06, 2012 5:14 pm ]
mnie by chyba krew zalala jakby ktos nA SALI MI TAKIE KITY POCISKAL na prawde ale na razie nie mowie hop bo moze i ja za niedlugo bede mial podobne


Wróć do Off-Topic

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość