Dzisiaj jest 12 listopada 2019, 20:06

FORUM.FIREBLADE.PL

Forum miłośników Hondy FireBlade CBR1000RR | CBR954RR | CBR929RR | CBR900RR | SC59 | SC57 | SC50 | SC44 | SC33 | SC28

Ogłoszenie Admina
BRELOKI HONDA FIREBLADE.PL cena dla forumowiczów 10zł info na PW

wymiana uszczelniaczy przedniego zawieszeniA

Tematy dotyczące ogólnych zagadnień Hondy Fireblade CBR929RR SC44 2000-2001

Moderatorzy: maciekx, Tytus

 
Posty: 61
Rejestracja: 10 września 2008, 14:40
Lokalizacja: Ząbkowice
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000

wymiana uszczelniaczy przedniego zawieszeniA

Post » 25 listopada 2008, 00:34

Witam. Czy ktos wymieniał uszczelniacze zawieszenia w 929? otoz mam w reku lage, wylalem z niej olej, wyciagnelem z niej mechanizm sprezyny ale nie moge oddzielic ze tak powiem głównej rury nośnej od wchodzącego w nią pracującego widełka do ktorego przykreca sie os kola. Zdemontowałem simmering antykurzowy oraz zabezpieczenie uszczelniacza zawieszenia. NIe moge wyciągnąc rury teleskopu. Boje się wydłubac simmering srubokretem, bo moge uszkodzic i rozczelnic obudowe. Czy ktos kiedys zabierał sie za wymiane usczelniaczy?

Awatar użytkownika
 
Posty: 265
Rejestracja: 02 listopada 2007, 06:17
Lokalizacja: Darłowo ;
Motocykl: ******
Rok produkcji: 0

Post » 25 listopada 2008, 12:35

Spójrz od spodu w lage (w miejscu gdzie mocujesz oske przedniego laczka), czy nie masz sruby typu gwiazdka...

 
Posty: 61
Rejestracja: 10 września 2008, 14:40
Lokalizacja: Ząbkowice
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000

Post » 25 listopada 2008, 14:14

napisałem, ze wyciagnelem mechanizm sprzezynowy. Tylko nnie moge rozdzielic lagi od goleni. Gdy wysuwam ja do konca cos ja blokuje.

Awatar użytkownika
 
Posty: 718
Rejestracja: 10 stycznia 2008, 18:23
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwały: 6
Motocykl: 1000 RR HRC
Rok produkcji: 2007

Post » 25 listopada 2008, 15:21

Wez kogos do pomocy i mocnieszymi szarpnieciami powinno to sie rozdzielic i przy tym wyjdzie uszczelniacz, nie dlub tego srubokrettem bo porysujesz powloke na goleniu.
U mnie tez tak siedzialo w F4 to wlasnie tak rozciagajac obie lagi krotko i mocno wyszlo wszystko spokojnie.

Awatar użytkownika
 
Posty: 110
Rejestracja: 12 października 2008, 12:06
Lokalizacja: Krosno
Motocykl: CBR 929
Rok produkcji: 2000

Post » 25 listopada 2008, 18:38

tak jak RudiszRR pisze, ja zmieniałem uszczelniacze w GS-ce i w Kawie gpz 750 i tak samo trzeba było szarpnąć i poszło, ja to robiłem sam, wiec sobie zamocowałem w imadło i po szarpnięciu wyszło ładnie, wiec u Ciebie tęz powinno pójsc zakładając że wszystkie śruby zostały wykręcone

 
Posty: 1627
Rejestracja: 01 maja 2007, 20:22
Pochwały: 10
Motocykl:

Post » 25 listopada 2008, 18:49

oczywiscie zanim zaczniesz oddzielac lage od rury nosnej wyciagnij zabezpieczenie uszczeniacza :mrgreen:

Awatar użytkownika
 
Posty: 50
Rejestracja: 12 sierpnia 2007, 08:45
Lokalizacja: Aleksandr
Motocykl: sc28/sc44
Rok produkcji: 0

Post » 25 listopada 2008, 20:55

Mialem tak raz ze po mocnym szarpnieciu laga sie blokowała i trzeba ja bylo na siłe wbijac z powrotem,rada jest na to jedna szarpac tak długo az sie wyciagnie.

 
Posty: 61
Rejestracja: 10 września 2008, 14:40
Lokalizacja: Ząbkowice
Motocykl: cbr 929
Rok produkcji: 2000

Post » 03 grudnia 2008, 12:22

nie dałem raady w ten sposób. waliłem tak mocno ale nie wyszło. bałem sie ze moge uszkodzić teflonowy slizgacz lagi ktory miałby wlasnie wypchac uszczelniacz. wzielem wiertło 3 mm , porozwiercalem usczelniacz na ser szwacarskii, jakos sie udało wydłubac:P poskrecane wszystko ladnie pieknie i smiga.
Załozylem tez stalowy oplot na przod firmy hel. Motor sam robi stopale :D


Wróć do Ogólne (CBR929RR SC44)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość